“Smakowita Ella” Ella Woodward :: recenzja

Autor : | 0 Komentarzy | On : Marzec 29, 2016 | Kategoria : Książki kucharskie

ellaDawno nie było tu żadnej recenzji książki kulinarnej, dlatego niniejszym poprawiam swoje zachowanie…

Smakowita Ella, a w zasadzie Ella Woodward to „kulinarne, cudowne dziecko”. Dzięki zmianie nawyków żywieniowych odzyskała to, co najważniejsze, zdrowie, ale zyskała też rozgłos, rozpoznawalność i całkiem nieźle zarobki. Jak Ella to zrobiła?

O Elli po raz pierwszy usłyszałam w trakcie pobytu w Londynie, we wrześniu 2015, gdzie dowiedziałam się, że jest jedną z najbardziej pożądanych „foodie”, rozchwytywaną blogerką kulinarną. Nie wnikając w szczegóły Ella jest byłą modelką, która zmagała się z rzadką chorobą i postanowiła za pomocą żywienia wesprzeć swoje zdrowienie.

Od tamtego momentu śledzę Elli bloga i FB. Ostatnio na polskim rynku ukazała się Jej pierwsza książka z przepisami „Smakowita Ella” po którą ochoczo sięgnęłam.

Zanim zabrałam się za wstęp i poznałam historię autorki rzuciłam okiem na przepisy i już ciężko było mi się oderwać. Z tej książki bije autentyczność, ale też prostota, zarówno w oprawie graficznej jak i przygotowaniu proponowanych dan.

To, co zrobiło na mnie największe wrażenie to fakt, że na początku nie zorientowałam się, że mam do czynienia z wegańskimi przepisami. Chcę być dobrze zrozumiana. Zazwyczaj wegańskie przepisy wyczuwa się na kilometr, bo bywają mniej lub bardziej udziwnione. Czytając „Smakowitą Ellę” czytałam po prostu przepisy, dopiero po jakimś czasie dotarło do mnie, że nie ma w nich produktów pochodzenia zwierzęcego i to się nie rzuca w oczy. Woodward używa bowiem naturalnych, zwykłych składników, które ostatecznie składają się na wyśmienite wegańskie i bezglutenowe dania bez grama żywności przetworzonej. Co za powiew świeżości! Aż się chce gotować!

Autorka ciekawie podzieliła przepisy na rozdziały. W książce znajdziemy dania z:

  • Produktów zbożowych
  • Orzechów i nasion
  • Roślin strączkowych
  • Warzyw
  • Owoców
  • Smoothie i soki oddzielnie
  • A także rozdział poświęcony organizacji spotkań towarzyskich z propozycjami menu.

Przepisy są świetnie, luźno i krótko opisane z podaniem ilości porcji oraz składników w miarach domowych lub, jeśli nie można inaczej, w gramach.

Książka jest pięknie wydana, na estetycznym matowym papierze, zdjęcia nie są przekombinowane, całość jest bardzo zachęcająca.

Ja już szykuję się na spód do pizzy z komosy ryżowej i surowe brownie.

 

ella1 (1) ella1 (2) ella1 (3) ella1 (4)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email
Share This Post!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *