SEXY DO LATA – informacje na start!

Autor : | 3 komentarze | On : Luty 17, 2014 | Kategoria : COSMO, Dieta i zdrowe żywienie

Każdy post możesz pobrać na swój komputer jako pdf. Na dole znajdziesz ikonkę, która pozwoli Ci to zrobić.

STRATEGIE

Przed Tobą podstawowe założenia naszej diety oraz proste zamiany w jadłospisie, które dadzą świetny efekt. Działamy od dziś – to początek, niemniej jednak nie planujemy końca, bowiem zmiany jakie wprowadzisz mają z Tobą zostać na stałe. Chcemy uniknąć zjawiska, które dietetycy nazywają „efektem mety” lub „czerwonej wstęgi”, kiedy tuż po zakończeniu diety wracasz do starych nawyków.

  • Postaraj się jadać regularnie co 3-4 godziny, ale nie traktuj tego zalecenia bardzo dokładnie co do minuty. Postaraj się jednak zjeść zawsze w ciągu 30 minut przed lub po ustalonej porze. Jeśli masz skłonności to zapominania o posiłkach (bo np. jesteś bardzo zapracowana) możesz ustawić sobie przypomnienie na telefonie komórkowym. Jeśli jednak zdarzy się, że z jakiś powodów nie uda się utrzymać stałych godzin pamiętaj o zasadzie 2X3 – posiłki powinno się jadać co (około) 3 godziny, zaś ostatni najpóźniej na 3 godziny przed snem.
  • Czy wiesz, że aby stracić 1 kg tkanki tłuszczowej musisz spalić 7000 kcal (to 46 kg pomidorów lub 24 pączki J). My założymy sobie rozsądne tempo odchudzania – 0,5 kg/tydzień. Co to oznacza? Codziennie powinnaś zjadać o 500 kcal mniej niż wynosi Twoje zapotrzebowanie kaloryczne. Dieta SEXY DO LATA będzie dostarczać Ci około 1500 kcal dziennie.
  • Poświęć chwilę na planowanie zakupów spożywczych (o tym ciuchowych pomyślimy innym razem). Uwierz mi, że z mojego doświadczania wynika, że to nie z braku motywacji, efektu, czy cierpliwości najczęściej kończą się diety, a z powodu nieprzygotowania logistycznego. Jak nie masz potrzebnych  produktów w lodówce to ich nie zjesz – proste nie? Dlatego rób dokładną listę zakupów – dzięki temu kupisz tylko to co potrzebne, nie dając się kusić marketingowym sztuczkom. Nigdy, przenigdy nie chodź na zakupy głodna! Większość marketów internetowych umożliwia tworzenie list zakupowych i zapisywanie ich na przyszłość. Przy następnych zakupach tylko weryfikujesz gotowy już wykaz.
  • Wysypiaj się! Badania pokazały, że osoby, które śpią mniej niż 7 godzin w ciągu dnia zjadają więcej energii i w konsekwencji ważą więcej.
  • Skończ z wyrzutami sumienia. Jeśli popełnisz błąd – przyznaj to, wyciągnij wnioski i zapomnij, a od następnego posiłku wróć do założeń diety SEXY DO LATA.
  • Zainwestuj w dobrą patelnię do smażenia beztłuszczowego i oliwę z oliwek w sprayu (możesz też użyć pędzelka kuchennego). Dzięki temu do minimum ograniczysz wchłanianie tłuszczu w trakcie smażenia.
  • Wybierz sobie ładny i funkcjonalny lunchbox. Codziennie będziesz w nim zabierać posiłki do pracy/szkoły. Zobacz jak wybrać lunchbox, przeczytaj testy lunchboxów: http://lunchblog.pl/category/lunchbox-2/, na 100% znajdziesz coś dla siebie

WYBÓR PRODUKTÓW

  • Ogranicz spożycie kawy. Pij nie więcej niż dwie filiżanki kawy dziennie. Większe ilości wypłukują składniki mineralne i sprzyjają nadciśnieniu.
  • Zrezygnuj ze słodzenia. Cukier możesz zastąpić stewią – naturalnym słodzikiem lub ksylitolem. Ksylitol to cukier z kory brzozy, który ma kaloryczność mniejszą o 40% w stosunku do tradycyjnego cukru, ale wygląda i smakuje dokładnie tak samo.
  • Zwykłą sól zastąp solą potasową. Jak ją rozpoznać? W składzie produktu szukaj mieszanki chlorku sodu (sól tradycyjna) z chlorkiem potasu. Smakiem produkt ten nie różni się od tradycyjnej soli, a dzięki zawartości potasu wykazuje znacznie mniejsze właściwości podnoszące ciśnienie krwi.
  • Chcąc wzmocnić smak potraw bez znaczącego wpływu na jego kaloryczność i bez dodatku soli miej w kuchni:

•zioła świeże i suszone np. natka pietruszki, bazylia, majeranek, tymianek, mięta, kolendra, lubczyk, szczypiorek, koperek

•przyprawy korzenne np. pieprz, gałka muszkatołowa, cynamon, kmin, kolendra, imbir, curry – na te przyprawy stawiaj szczególnie teraz zimą, kiedy masz większą potrzebę rozgrzania się

•octy np. balsamiczny, winny, jabłkowy

•ostra musztarda np. Dijon (1-2 łyżeczki)

•niskotłuszczowy majonez (maksymalnie 1 łyżka)

  • W domowej kuchni miej zawsze pod ręką torebki do mrożenia żywności. Dzięki temu ograniczysz straty żywności i zaoszczędzisz pieniądze. Dzięki mrożeniu możesz także przez cały rok cieszyć się smakiem sezonowych warzyw i owoców nie tracąc przy tym ich wartości odżywczej.
  • Unikaj tłuszczów typu „trans” Występują one w żywności wytworzonej z tłuszczu roślinnego, który z powodów technologicznych musi występować w formie stałej a nie płynnej (np. w margarynie). Tłuszcze „trans” mają zgubny wpływ na układ krwionośny i przyspieszają rozwój chorób układu krążenia. Jak je znaleźć? Na etykiecie, w składzie produktu szukaj napisu „oleje/tłuszcze częściowo uwodornione” lub „oleje/tłuszcze utwardzane”.
  • Uważaj na owocowe serki homogenizowane oraz jogurty. Za smak tych produktów odpowiadają sztuczne aromaty, barwniki, zaś owoców jest tam jak na lekarstwo (głównie w postaci rozdrobnionego wsadu owocowego). Najgorsze jest jednak to, że jedno opakowanie takiego produktu zawiera średnio około 5 łyżeczek cukru!
  • Kupuj produkty mleczne odtłuszczone, ale nie 0%. W tłuszczach rozpuszczają się bowiem witaminy A, D, E i K, których w produktach 0% nie będzie w ogóle. Zatem mleko 2% tak, 0% nie!
  • Zastanawiasz się dlaczego produkty pełnoziarniste są tak wartościowe? Jak sama nazwa wskazuje powstają one z pełnego ziarna, które występuje w postaci niezmienionej, naturalnej. Składa się ono z wypełnionego skrobią środka (tzw. bielmo), zarodka bogatego w witaminę E i witaminy z grupy B oraz okrywy nasiennej będącej źródłem składników mineralnych (magnez, potas, cynk, mangan, selen) oraz błonnika pokarmowego. Produkty powstałe z ziarna oczyszczonego (białej mąki) składają się praktycznie tylko ze skrobi pochodzącej z bielma. Kupuj zatem makaron razowy (zwróć uwagę, aby mąka pełna ziarnista była na pierwszych miejscu w składzie produktu), brązowy ryż i grube kasze.
  • Jeśli tylko masz taką możliwość kupuj żywność ekologiczną. Postaw na jajka ze stemplem 0 (tylko takie pochodzą z upraw ekologicznych).
  • Oliwę z oliwek jak i inne oleje należy kupować w ciemnych, nieprześwitujących butelkach. Kwasy tłuszczowe zawarte w tych produktach utleniają się bowiem pod wpływem światła, zatem produkt w butelce z prześwitującego szkła może być niepełnowartościowy.
  • Kupuj tylko płatki śniadaniowe bez cukru stanowiące czystą mieszankę płatków, orzechów i suszonych owoców. Taką mieszankę można zrobić samemu, lub kupić gotową. Najlepiej gdyby mieszanka posiadała w swym składzie co najmniej 3 rodzaje płatków (np. owsiane, jęczmienne, żytnie) oraz  dodatki takie jak siemię lniane, amarantus, otręby.
  • Jak ognia unikaj „wód smakowych”. Ich opakowania sugerują, że w butelce kryje się woda mineralna, choć w rzeczywistości produkty te są napojami. Przeczytaj etykietę a znajdziesz; cukier, sztuczne substancje słodzące, środki konserwujące, regulatory kwasowości, czy też aromaty.
  • Uważaj na alkohol. 1g czystego alkoholu to 7 kcal, niewiele mniej od czystego tłuszczu, który w 1 gramie ma 9 kcal. Alkohol w połączeniu z kolorowymi napojami i sokami to już prawdziwa bomba kaloryczna. Umówmy się na 2 lampki czerwonego, wytrawnego wina tygodniowo OK?

sexy do lata wybrana

 

Print Friendly, PDF & Email
Share This Post!

Comments (3)

  1. posted by Anna on 17 lutego 2014

    Wspaniałe wskazówki :). Z większości korzystam, jeszcze muszę spróbować ten cukier z brzozy oraz olej w spreju 🙂

  2. posted by Agnieszka on 18 lutego 2014

    Po przeczytaniu artykułu nasuwa mi się refren pewnej piosenki: “ale to już było…”,bo są tu raczej powszechnie i od dawien dawna znane zasady odchudzania.Mnie bardziej nurtuje pytanie,co to znaczy “sexi do lata” – sexi czyli wychudzona,odchudzona? Bo jednak najczęściej pełniejsza sylwetka jest bardziej sexi od chudej. Moim zdaniem najważniejsze w sylwetce są proporcje a nie poziom tkanki tłuszczowej,bo widziałam już bardzo sexowne “pyszyste” i totalnie anty sexowne chude. Uważam więc,że należałoby sprecyzować jaki cel chcemy konkretnie osiągnąć aby być bardziej sexi do lata,to znaczy czy tylko zrzucić zbędne kilogramy czy też ujędrnić ciało i poprawić jakość stanu skóry czy dążyć do uzyskania właściwych proporcji sylwetki by latem dobrze czuć się w bikini.Pozdrawiam

    • posted by Barbara Dąbrowska-Górska on 18 lutego 2014

      Aga pewnie dla każdego to SEXY DO LATA oznacza zupełnie co innego. Znaczna część dziewczyn chce jednak zrzucić kilka kilo, a moim celem jest poprowadzić je tak, aby zrobiły to zdrowo i smacznie. Nie zgodzę się z Tobą,że poziom tkanki tłuszczowej to nieistotny wskaźnik, bo jej nadmiar u kobiet (powyżej 30%) i mężczyzn jest dodatnio powiązany w badaniach ze wzrostem ryzyka chorób układu krążenia. Zakres norm zarówno dla masy ciała i poziomu tkanki tłuszczowej jest szeroki i każda z nas może być w innym punkcie tej normy, to znaczy, że przy wzroście 160 cm jedna dobrze dziewczyna dobrze się czuje ważąc 50 kg, a inna 60 kg. I tu jest pies pogrzebany 🙂 Działajmy tak, aby dobrze się czuć we własnym ciele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *