Moje domowe studio fotograficzne – część II – podstawowe, niedrogie akcesoria fotograficzne

Autor : | 2 komentarze | On : Listopad 29, 2012 | Kategoria : Fotografia kulinarna, Różności

Chciałabym polecić wam kilka podstawowych i niedrogich akcesoriów fotograficznych, które znacząco ułatwią i usprawnią Wam pracę.

Dyfuzory do wbudowanej lampy błyskowej

Jeśli wciąż jesteś na etapie fotografa amatora, tak jak ja, i nie posiadasz zewnętrznej lampy błyskowej, (albo kilku wraz radiowym wyzwalaczem) przyda Ci się prosty dyfuzor do lampy błyskowej. Oczywiście, jeśli tylko macie taką możliwość znacznie lepiej jest fotografować z wykorzystaniem miękkiego światła dziennego lub studyjnego zestawu do oświetlenia ciągłego. Niestety czasem życie wymusza użycie lampy błyskowej, której silne światło skierowane na przedmiot z przodu daje płaski, przerysowany efekt. Dyfuzor pomaga go opanować, choć oczywiście nie niweluje go całkowicie, sprawia tylko, że światło jest mniej intensywne, rozproszone. Taką samą funkcję może równie dobrze spełnić papier do pieczenia owinięty wokół lampy błyskowej, choć znam przypadki zapalenia.

Plastikowy dyfuzor to  niewielki koszt, ja swój kupiłam za 12 zł – używam często, intensywnie, szczególnie w pomieszczeniach, gdzie oświetlenie jest bardzo złe i nie mam wyjścia – muszę podnieść lampę błyskową.

Blenda 5 w 1

Blenda pozwala odbić światło i skierować je na fotografowany przedmiot lub osobę. W zależności od koloru blendy (srebrna, biała, czy złota) może ona nadawać delikatnie różny odcień. Za blendę równie dobrze może wam posłużyć srebrna folia aluminiowa lub aluminiowa taca do herbaty. Blenda 5 w 1 poza trzeba podstawowymi kolorami – srebro, biały i złoto ma w sobie także siatkowy dyfuzor oraz czarną warstwę, która może absorbować światło i pogłębiać cienie. Blenda jest bardzo przydatna, szczególnie w świetle naturalnym do doświetlania sceny.

Prosty zestaw oświetleniowy z białą parasolką rozpraszającą światło

Mam klasyczny problem – w tygodniu w ciągu dnia pracuję, wieczorami wracam do domu i cóż…coś bym ugotowała i sfotografowała, ale o naturalnym świetle mogę już tylko pomarzyć (uroki polskiego klimatu przez większą część roku). Światło dzienne to skarb weekendowy, ale wiecie jak to jest – w weekend jest tyle do zrobienia. Z tego właśnie powodu zaopatrzyłam się w bardzo prosty zestaw oświetlenia ciągłego składający się ze statywu oświetleniowego, białej parasolki rozpraszającej i dwóch żarówek 65W/325W. Poniżej link do tego zestawu:

http://eltec.pl/STUDIO-FOTOGRAFICZNE/Zestawy-studyjne/Zestawy-oswietlenia-ciaglego/ZESTAW-OSWIETLENIOWY–PARASOL-BIALY-2x325W-230cm-Z72.html

Jak widzicie nie jest to wielka inwestycja, a może wiele, WIELE ułatwić, w zasadzie uratować życie fotografa amatora, bloggera kulinarnego i zapracowanej Mamy i Żony w jednym. Polecam serdecznie!

Białe płyty PCW jako tło/do odbijania światła

Białe płyty PCW cięte na wymiar można za grosze kupić na allegro, albo w marketach budowlanych typu OBI lub Castorama. Świetnie sprawdzają się jako uniwersalne tło fotograficzne, a także jako narzędzie doświetlające, odbijające światło. Jak dla mnie must have!

Statyw

Statyw – najważniejszy sprzęt zostawiłam sobie na koniec tego zestawienia. Bez statywu nie ma zdjęć z kategorii fotografia kulinarna. Dlaczego? Chcąc skorzystać ze światła dziennego, niskiego ISO dla wysokiej jakości zdjęć i niskiej przysłony dla uzyskania małej głębi ostrości musimy zastosować długi czas naświetlania dla zrównoważenia ekspozycji. Przy czasach naświetlania rzędu 1/40 s nie jesteśmy w stanie utrzymać aparatu na tyle stabilnie, aby zrobić ostre, nieporuszone zdjęcie. Tu właśnie niezbędny okazuje się statyw. Dodatkowo po zamocowaniu statywu koniecznie używajcie samowyzwalacza lub wężyka spustowego, gdyż już samo wciśnięcie migawki może powodować, że zrobimy poruszone zdjęcie. W przypadku fotografii kulinarnej na potrzeby bloga wystarczy samowyzwalacz, bo szczęśliwie nasz obiekt, przynajmniej w większości przypadków nie ucieka z talerza :-).

Share This Post!

Comments (2)

  1. posted by miastodzieciom.com on 5 kwietnia 2013

    Liczyłam na przykładowe zdjęcia, na przykładzdjęcie z białą, srebrną i złotą blendą. Wpis przydatny, treściwy, konkretny. Pozdrawiam

  2. posted by mmm on 3 marca 2014

    Ale gdzie te zdjecia???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *