KONKURS! Do wygrania “Dziennik diety”

Autor : | 4 komentarze | On : Czerwiec 7, 2015 | Kategoria : Dieta i zdrowe żywienie, Książki kucharskie, Różności

dziennik01Mam dla Was dwa egzemplarze “Dziennika diety”. Co trzeba zrobić, aby jeden z nich mieć niebawem w swoich dłoniach i notować, notować, notować…? Często w rozmowie z Pacjentami “wychodzą” ich osobiste triki, sposoby  na to, by wesprzeć kurację odchudzającą, czy w ogóle szerzej pojętą zmianę nawyków żywieniowych. Za każdym razem zadziwia mnie jak genialne pomysły potrafią mieć moi podopieczni.

I tu pojawia się pytanie konkursowe, jakie Wy macie triki wspierające zdrowe żywienie/zdrowe życie w ogóle? Poproszę po jednym, genialnym triku od każdego: tu na dole w komentarzu lub na FB pod postem konkursowym.

Konkurs trwa do 21 czerwca. Wybiorę dwie najciekawsze odpowiedzi!

Enjoy!

POWODZENIA!

Share This Post!

Comments (4)

  1. posted by Asia on 10 czerwca 2015

    Mój trick: nauczyłam się zacząć dzień od szklanki wody z cytryną, wieczorem pakując zmywarkę (tak, tak wtedy o tym zawsze pamiętam), przygotowuje szklankę wody, wyciskam łyżeczkę soku z cytryny i do lodówki. rano szykując produkty na śniadanie, pierwsze sięgam po szklankę z wodą:)
    Drugi trick-gdy wychodzę z domu, zabieram zawsze gotowy zestaw suszonych owoców, orzechów lub kefir. To już u mnie jak zabranie portfela czy kluczyków od auta. I dzięki temu, gdy muszę zostać dłużej na mieście, poczekać na dzieci w szkole czy nagle spotkam koleżankę i się z nią zagadam na kawie, to nie sięgam po słodkie ciacho, a po mieszkankę zdrowia. Kolejny trick, taki już trochę automatyczny-w telefonie mam apkę przypominającą o picu wody-czasami, gdy mam dużo do zrobienie w pracy i każda minuta się liczy-apka przypomni, że człowiek nie wielbłąd i napić się musi :)))

  2. posted by Stylowoizdrowo on 10 czerwca 2015

    Świeżo wyciskany sok zawsze pod ręką 🙂

  3. posted by Anna Gałaszewska on 12 czerwca 2015

    Mój trick: zamiast słodzić niezdrowym cukrem słodzę… stewią! Przede wszystkim – nie podnosi ona cukru we krwii i nie odkłada się w tkance tłuszczowej (!!!!) co jest najcudowniejszą rzeczą, jakiej można potrzebować podczas diety. Dla mnie najważniejsze jest to, że jest wydajna, ale i można ją przechowywać w różnych warunkach i obędzie się bez psucia czy fermentacji. Po prostu mega zdrowa alternatywa dla cukrów czy słodzików, dla mnie bomba 🙂

  4. posted by Katarzyna on 13 lipca 2015

    Mój trick? Świadomość.
    Nauczyłam się wsłuchiwać w mój organizm, jeżeli sygnał był że coś mu szkodzi eliminowałam to z diety (tak jest w przypadku żywności wysoko przetworzonej). Douczyłam się, wyrobiłam w sobie ciekawość produktu i wraz ze wzrostem wiedzy przyszły refleksje na temat tego co jem. Pozbyłam się z diety całkowicie cukru (ale nie smaku słodkiego! 🙂 ), syropów glukozowych i polepszaczy smaku. Nauczyłam bazować na naturalnych produktach i chociaż moja dieta jest mocno ograniczona (ze względów zdrowotnych) to od tego czasu zarówno jedzenie jak i gotowanie sprawia mi dużo więcej przyjemności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *